Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję.
Bardzo proszę panią posłankę Katarzynę Ueberhan.

Poseł Katarzyna Ueberhan:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Drogie
Koleżanki, Siostry Aktywistki! Dziękuję, że jesteście
dzisiaj z nami. Zakaz aborcji w Polsce nie działa.
Obowiązujący od ponad 30 lat fałszywy, zakłamany
kompromis pozbawiający nas, Polki, naszych
podstawowych praw, prawa do decydowania o sobie nie
działa. Aborcja była, jest i będzie. W Polsce jedna kobieta
na trzy miała aborcję. Jedna na trzy. Jestem jedną
z nich i myślę, że nie jestem tu dziś sama. Większość
z tych aborcji to aborcje farmakologiczne wykonane
właśnie takimi tabletkami. Może je dziś wykonać
każda kobieta, osoba w ciąży, sama we własnym
domu, każda, która tego potrzebuje, zamawiając
tabletki przez Internet z Women Help Women czy z
Women on Web, tak jak zrobiłam to ja.

Aborcję farmakologiczną można zastosować
zaraz po stwierdzeniu ciąży, a więc już w pierwszych
tygodniach jej trwania. Dzięki dostępności aborcji
farmakologicznej można wcześniej, a tym samym
bezpieczniej przerwać ciążę. Miliony osób na świecie
przeprowadzają aborcję we wczesnym stadium ciąży
i nie zaobserwowano u nich żadnych długoterminowych
negatywnych skutków dla ich zdrowia. Zakaz
aborcji w Polsce nie działa, a takie osoby jak ja są na to dowodem.

Zakaz aborcji w Polsce nie działa i wiedzą o tym
doskonale pomagające w aborcjach aktywistki i
przedstawicielki organizacji pozarządowych, które są tutaj
dziś z nami. Nie wiem, czy wszystkie, bo nie wszystkie
otrzymały dziś rano zgodę od marszałka Hołowni
na wejście na galerię. Podobno powodem są jakieś
limity, limity w otwartości i w uśmiechu.
Pierwsze słyszę, ale się zdarzyło.

A przecież to u tych aktywistek, u tych
działaczek, u tych organizacji państwo polskie zaciągnęło
ogromny dług. Ogromny dług, który czas spłacić.
I nie mówię teraz o tych 50 mln zł, spłaćcie wreszcie
dług wobec nas, kobiet. Spłaćcie ten dług, byśmy
mogły wreszcie decydować o swoim zdrowiu, życiu i
ciele zgodnie z prawem. Bo i tak to robimy.

Przez te wszystkie lata padło już wiele słów.
Wiele słów zostało wypowiedzianych czy wręcz
wykrzyczanych na ulicach, gdy jako aktywistki czy później
posłanki zbierałyśmy podpisy pod projektem
obywatelskim, zostało wypowiedzianych z tej mównicy,
gdy projekty były prezentowane w tej Izbie, zostało
wykrzyczanych wspólnie na protestach po tym, jak
lądowały one w sejmowych koszach (Dzwonek), gdy
upolityczniony trybunał wydawał nieludzki wyrok
na kobiety, gdy złe prawo skazywało aktywistki na empatię.

Dziś z tego miejsca chciałabym, by jeszcze raz
wybrzmiało, że aborcja to prawa człowieka, to
podstawowe prawo kobiety do podjęcia decyzji o swoim
ciele, zdrowiu i życiu. Aborcje były, są i będą tak długo,
jak będą potrzebne. Aborcja jest jednym z najczęściej
stosowanych zabiegów medycznych na świecie i
najczęstszym zabiegiem w ginekologii.

O projekcie Lewicy liberalizującym aborcję, przy
którym właśnie jako wnioskodawczynie z panią
ministrą Kotulą zabieramy głos, wiecie już wszystko.
Czas najwyższy, by po ponad 30 latach hipokryzji,
zakłamania, dyskryminacji, karania za empatię i
poświęcania praw kobiet w imię innych ważnych spraw
uchwalić projekt Lewicy liberalizujący aborcję.
(Poseł Czesław Hoc: Litości.)
(Głos z sali: Czas.)

Poselski projekt ustawy o bezpiecznym
przerywaniu ciąży gwarantuje prawo do świadczenia opieki
zdrowotnej w postaci przerywania ciąży do końca
12. tygodnia jej trwania, a w określonych
przypadkach także po upływie 12. tygodnia. Wprowadza
dodatkowe regulacje w zakresie klauzuli sumienia, bo
miejsce klauzuli sumienia jest w koszu.
Dekryminalizacja przerywania ciąży za zgodą osoby w ciąży oraz
udzielanie osobie w ciąży pomocy w jej przerwaniu.
Dziękuję. (Oklaski)

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję bardzo.
Proszę państwa, nie po to kobiety walczyły 8,5 roku,
żeby ta sprawa stanęła na posiedzeniu Sejmu, żebym
teraz ograniczał czas o 2 minuty. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Brawo!)

W związku z tym proponuję państwu: swoje
uwagi zachowajcie dla siebie, gdyż nie zmienię tej zasady.

Bardzo proszę panią poseł Agnieszkę Buczyńską
o przedstawienie uzasadnienia projektu ustawy
zawartego w druku nr 223.

Poseł Agnieszka Buczyńska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Czy polskie
kobiety oczekują od nas, polityczek i polityków, kłótni
i krzyków z mównicy, wewnętrznych wojen i obrażania?
A może raczej umiejętności dyskusji i szukania
wspólnego rozwiązania? Uspokojenia, empatii,
wrażliwości, bo i tak w samym społeczeństwie ten temat
wywołuje potężne emocje. Jesienią 2020 r. tysiące
kobiet i nierzadko mężczyzn wyszło na ulice
protestować przeciwko skandalicznej decyzji Trybunału
Konstytucyjnego Przyłębskiej, który w swoim
bezpodstawnym orzeczeniu zmusił kobiety do heroizmu,
do rodzenia dzieci z ciężkimi wadami płodu,
do narażania własnego życia.

Dzisiaj, tak jak wtedy stałam na tych protestach,
stoję tu w imieniu wszystkich tych kobiet, którą chcą
natychmiastowego powrotu do normalności.
Dla kobiet, które nie mogą być zmuszane do heroizmu, dla
kobiet, które boją się zachodzić w ciążę w obawie
o swoje życie. Proponowana przez nas ustawa to
jeden z trzech elementów kompleksowej propozycji,
rozwiązania dla Polek i Polaków. Pierwsze R to
refundacja. 14 marca do Komisji Zdrowia trafiła
ustawa dotycząca bezpłatnej antykoncepcji i poszerzenia
katalogu refundacji leków antykoncepcyjnych. Wiem,
że do dziś komisja jeszcze nie rozpoczęła analizy tego
projektu. Mam nadzieję, że to się zaraz rozpocznie,
bo kobiety w naszym kraju potrzebują dostępu do
bezpłatnej antykoncepcji. (Oklaski)

Dzisiaj prezentujemy też ustawę, która odwraca
bulwersujący wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ale
także poszerza pewien zakres. Po pierwsze,
bezapelacyjnie należy przywrócić możliwość przerywania
ciąży ze względu na wadę płodu. Koniec ze
zmuszaniem kobiet do heroizmu. Koniec z lękiem przed
zajściem w ciążę. Zadbamy o kobiety po gwałtach.
Prokurator będzie miał 3 dni na stwierdzenie czynu
zabronionego na podstawie oświadczenia pokrzywdzonej.
To kobieta jako ofiara musi być otoczona opieką, wspierana,
a nie traktowana niekiedy gorzej niż sprawcy.

Jeżeli ciąża ze względu na zdrowie psychiczne
kobiety zagraża zdrowiu lub życiu kobiety, to jest to
także zasadny powód do usunięcia ciąży. 72 godziny
– maksymalnie tyle czasu może upłynąć od wyrażenia
woli o usunięciu ciąży do dokonania zabiegu.
Usunięcie ciąży będzie możliwe zarówno w podmiocie
medycznym, jak i poza nim, np. poprzez tabletkę.

Natomiast trzecim elementem jest referendum.
Tego chcą Polki i Polacy, ponad 66%. Jest to rozwiązanie
skuteczne. To jest rozwiązanie, do którego
musi zastosować się prezydent. To rozwiązanie
zagwarantuje nam także pokój, bo to decyzja
obywatelek i obywateli ma najgłębszy sens.

Na koniec apeluję do nas wszystkich. Oczywiste
jest, że temat aborcji wywołuje różne emocje, bo
dotyczy spraw nam najbliższych, dotyka też sfery wartości,
ale ta dyskusja nie dotyczy tylko kwestii światopoglądowych,
a przede wszystkim dotyczy tematów
zdrowia, dobrostanu człowieka i naszego życia. Nie
chcemy, aby ten temat nas dzielił, ale by był
przyczynkiem do szerszej dyskusji opartej na wzajemnej trosce i empatii.

Dlatego też jako klub Polska 2050, uważając naszą
propozycję za najskuteczniejszą, w duchu wartości
i wzajemnej troski o nasze obywatelki i obywateli
jutro w Sejmie, nie dzisiaj, zagłosujemy za każdym
z zaproponowanych projektów. Dziękuję. (Oklaski)

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję bardzo.
Zanim poproszę panią poseł, chcę przeprosić, bo
nie wiem, czy jeszcze jest grupa młodzieży z Jędrzejowa.
Jesteście jeszcze państwo? Są, jesteście.
Witam was serdecznie. (Oklaski)
(Poseł Urszula Pasławska: Pozdrawiamy.)

Przepraszam, że dopiero teraz, ale emocje,
przynajmniej u mnie, są dosyć wysokie.

Bardzo proszę panią poseł Urszulę Pasławską o zabranie głosu.
Proszę, Ula.
